Tajne kody w aparatach Olympusa

ID: 4174

Temat znany jest od dość dawna, ale jednak nie wszyscy o nim słyszeli. Dlatego postanowiłem napisać o tym, jak wydobyć z aparatów Olympusa kilka niejawnych, ale bardzo przydatnych informacji.

Bardzo miłe w tym wszystkim jest to, że „tajne kody”, o których zaraz napiszę, czyli po prostu kody serwisowe, są takie same dla wszystkich bezlusterkowców Olympusa, łącznie z najnowszym E-P5, na którym je właśnie wypróbowałem. Mało tego, działają również – choć z niewielkimi modyfikacjami – na cyfrowych lustrzankach Olympusa oraz niektórych aparatach kompaktowych, takich jak seria XZ.

W każdym razie niezależnie od tego, jakiego bezlusterkowca Olympusa używasz, ten artykuł jest dla Ciebie! 😉

Zanim jednak przejdziemy do konkretów, trzy ważne uwagi:

Po pierwsze, pamiętajcie o tym, że zagłębiamy się tu w rejony, które – zapewne nie bez powodu – producent utajnił wobec zwykłych śmiertelników. Być może istnieje zatem jakieś ryzyko uszkodzenia naszego aparatu, przed którym ostrzegam i za które nie biorę odpowiedzialności. Zaznaczę jednak, że wykorzystywałem te „tajne kody” na dziesiątkach różnych aparatów Olympusa i jeszcze nigdy, przenigdy, nie spowodowało to jakichkolwiek szkód.

Po drugie, warto mieć świadomość, jak wyjątkowa jest to opcja. W wielu lustrzankach czy bezlusterkowcach innych firm nie da się sprawdzić… nic. Niektórzy producenci pozwalają w wybranych modelach sprawdzić sam przebieg migawki, ale informacje, do których my zyskujemy dostęp w sprzęcie Olympusa – o czym przekonacie się za chwilę – są zdecydowanie bogatsze. Tak naprawdę jedynym innym znanym mi producentem, który równie hojnie szafuje tego typu danymi, jest… Panasonic. Ale o nim napiszę innym razem.

Po trzecie wreszcie, wybaczcie, ale moja wiedza jest niepełna. Nie znam sensu niektórych oznaczeń i wyświetlanych informacji, ale… nie ma się co tym przejmować. Wszystko to, co istotne, jest zrozumiałe! 😉

Jak wydobyć tajne dane

Jedyne, czego potrzebujemy, aby dostać się do tajnych danych, to sam aparat. Nie musimy go podłączać do komputera ani wykorzystywać jakiegoś specjalnego oprogramowania – nic z tych rzeczy. Wystarczy, że aparat będzie miał naładowany akumulator i zwyczajnie sformatowaną (w aparacie) kartę pamięci (mogą być na niej zdjęcia).

Krok 1: włączenie i wejście do menu

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Włączamy aparat, trzymając wciśnięty przycisk Menu.
Następnie szybko puszczamy przycisk Menu i naciskamy go ponownie.

Krok 2: przejście do ustawień ekranu

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Po tym, jak pojawił się główny ekran Menu, kierujemy się w dół,
do zakładki ustawień (oznaczonej symbolem klucza).

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Wchodzimy w tę zakładkę…

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

… i wybieramy pozycję odpowiedzialną za regulację ustawień ekranu.
Wchodzimy w nią, naciskając OK.

The following two tabs change content below.
Strona 1 z 3123

Inne wpisy, które mogą cię zainteresować:

4 komentarzy na temat “Tajne kody w aparatach Olympusa”

  1. Tom pisze:

    Witam.
    Nigdzie nie mogę doszukać się jednej informacji…
    jaka jest długość życia migawki wg producenta w modelu E-PL5 (ile zdjęć powinna wytrzyma)
    pozdrawiam

    • Asia pisze:

      Hej,
      mam e-pl6 i wszystko fajnie się wyświetliło – dzięki!

      Tom, pytałam kiedyś fotografa, to powiedział, że min 100 tys zdjęć.

  2. Artur pisze:

    Mnie w damage code wyświetla.
    D: 2c00
    Za co odpowiada dany kod błędu?

  3. pustek pisze:

    Witam;
    Ja dochodzę do pkt 3 i tyle. pkt/krok 4 mi nie działa. Spust migawki nie wciska mi się tak głęboko jak to jest przy robieniu zdjęcia. Może to jest przyczyną.
    A ogólnie chodzi oto, że przyciski mi nie działają podczas normalnej pracy. Mogę np. skorzystać z Menu tylko w sytuacji gdy Obiektyw jest zablokowany (jest wsunięty).
    Nie wiem co się dzieje. Może ktoś miał taki problem?

napisz komentarz

Treść