Migawka wyzwalana przez… PLUSK!

Patent Olympusa w sam raz na wakacje 😉 Japoński producent opatentował technologię automatycznego wyzwalania migawki (czyli wykonywania zdjęcia) dokładnie w momencie, w którym aparat wykryje w kadrze… rozbryzg wody.

1 - Kopia

Taaaaak 😉 Raczej nie wygląda na to, żeby ta nowa technologia zrewolucjonizowała cały rynek fotografii cyfrowej, ale mimo to na pewno zasługuje na uwagę. Po pierwsze – choć jej zastosowanie jest niebywale ograniczone – rzeczywiście może się przydać do zarejestrowania oryginalnych, dynamicznych zdjęć właśnie W TYM momencie, co trzeba. Być może zresztą da się ją zastosować również w innych sytuacjach, np. podczas fotografowania kropli spadającej z kranu.

Po drugie, temat jest bardzo wakacyjny, więc zaprezentowanie tego patentu właśnie w sierpniu to niewątpliwie dobry pomysł. Po trzecie wreszcie, sprawa jest rzeczywiście godna podziwu – opracowanie specjalnych algorytmów rozpoznających w obrazie (być może zaangażowany jest również mikrofon?) rozbryzg wody to na pewno trudne,           a przez to imponujące przedsięwzięcie.

Z drugiej strony chciałbym jednak nieśmiało przypomnieć, że istnieją chociażby takie funkcje, jak zdjęcia seryjne 😉 Natomiast w przypadku automatycznego wyzwalania migawki w idealnym momencie w przypadku bardzo wymagających tematów zdjęciowych (np. przy rejestrowaniu kuli przelatującej przez kartę do gry) i tak trzeba posłużyć się zewnętrznymi urządzeniami, zazwyczaj reagującymi na dźwięk lub błysk światła i działającymi znacznie precyzyjniej.

Źródełko: egami.blog.so-net.ne.jp

The following two tabs change content below.

Inne wpisy, które mogą cię zainteresować:

Jeszcze nie ma komentarzy.

napisz komentarz

Treść